Ile naprawdę kosztuje objazd serwisowy Twoich automatów? Podaj liczbę punktów na trasie, dystanse, czas obsługi i stawkę technika, a policzymy koszt objazdu serwisowego: czas i koszt pojedynczej trasy, wydatek miesięczny przy wybranej częstotliwości oraz koszt utrzymania jednego punktu.
Wpisz dane poniżej
Trasę modelujemy jako przejazd z bazy przez wszystkie punkty i powrót — czyli o jeden odcinek więcej, niż jest punktów, każdy o podanym średnim dystansie. Czas dojazdów wynika z dystansu i średniej prędkości (edytowalne założenie, domyślnie 50 km/h — miks miasta i trasy), a czas pracy to liczba punktów pomnożona przez minuty obsługi jednego z nich.
Koszt objazdu składa się z dwóch części: pracy technika (cały czas trasy razy stawka godzinowa — technik zarabia także za kierownicą) oraz kosztu auta liczonego od kilometra. Mnożnik częstotliwości przelicza koszt pojedynczej trasy na miesiąc: tydzień powtarza się średnio 4,3 raza w miesiącu, bo rok ma 52 tygodnie, a nie 48.
Najcenniejsza liczba to koszt obsługi jednego punktu miesięcznie. Zestaw ją z marżą, jaką punkt generuje: jeśli automat na końcu trasy przynosi 150 zł marży, a jego obsługa kosztuje 90 zł, zostaje niewiele — i każda dodatkowa awaria wywraca wynik. To sygnał, żeby zagęścić trasę, renegocjować czynsz albo zrezygnować z lokalizacji.
Spójrz też na proporcję czasu dojazdów do czasu pracy. Gdy dojazdy zajmują więcej niż połowę objazdu, płacisz głównie za jazdę, nie za serwis — warto wtedy przeplanować kolejność punktów, podzielić region na dwie krótsze trasy albo zmniejszyć częstotliwość wizyt w punktach o małym obrocie, jeśli zapasy na to pozwalają.
Dla operatorów automatów vendingowych, paczkomatów firmowych i bankomatów, którzy jeżdżą w regularnych objazdach i chcą wiedzieć, ile kosztuje utrzymanie każdego punktu. Przyda się także firmom serwisowym wyceniającym kontrakty na obsługę rozproszonych urządzeń — koszt objazdu to podstawa rzetelnej stawki ryczałtowej.
Skorzystają z niego również menedżerowie flot serwisowych porównujący warianty: częstsze krótkie trasy kontra rzadsze długie, jeden technik kontra dwóch na podzielonym regionie. Wystarczy policzyć każdy wariant osobno i porównać koszty miesięczne.
Pierwszy błąd to liczenie samego paliwa zamiast pełnego kosztu kilometra. Amortyzacja auta, serwis, opony i ubezpieczenie podnoszą koszt do ok. 1–1,5 zł/km dla auta dostawczego — dlatego domyślnie podstawiamy 1,2 zł/km. Drugi błąd to pomijanie czasu dojazdu w koszcie pracy: technik w trasie nie robi nic innego, więc jego stawka biegnie także między punktami.
Trzeci błąd to mnożenie kosztu tygodniowego przez 4 zamiast 4,3 — po roku różnica sięga półtorej trasy „gratis”, której nikt nie zafakturował. Wreszcie zbyt optymistyczny czas na punkt: 20 minut wystarcza na rutynowe uzupełnienie, ale czyszczenie, rozliczenie gotówki czy drobna naprawa potrafią go podwoić. Ustaw czas z zapasem albo policz dwa scenariusze.
Przy 10 punktach co 15 km, 20 minutach na punkt, stawce 80 zł/h i koszcie auta 1,2 zł/km jeden objazd to około 730 zł i 6,6 godziny pracy. Wpisz własne dane, a kalkulator policzy dokładny koszt Twojej trasy i przeliczy go na miesiąc.
Zsumuj roczne koszty auta — paliwo, serwis, opony, ubezpieczenie i utratę wartości — i podziel przez roczny przebieg. Dla aut dostawczych wychodzi zwykle 1–1,5 zł/km. Samo paliwo to często ledwie połowa rzeczywistego kosztu jazdy.
Rok ma 52 tygodnie, a 52 podzielone przez 12 miesięcy daje ok. 4,33. Licząc po 4 trasy miesięcznie, pominąłbyś ponad 4 objazdy rocznie — dlatego kalkulator używa mnożnika 4,3 dla tras cotygodniowych i 2,15 dla tras co dwa tygodnie.
Tak. Technik w trasie pozostaje w pracy i pobiera wynagrodzenie, niezależnie od tego, czy stoi przy automacie, czy jedzie do następnego punktu. Kalkulator liczy stawkę godzinową od pełnego czasu objazdu: dojazdów i pracy na punktach łącznie.
Trzy dźwignie działają najmocniej: zagęszczenie trasy (więcej punktów na tych samych kilometrach), rzadsze wizyty w punktach o niskim obrocie oraz telemetria stanów magazynowych, dzięki której jeździsz wtedy, gdy automat naprawdę wymaga uzupełnienia, a nie według sztywnego grafiku.
Nie — liczy planowe, cykliczne objazdy. Wyjazdy awaryjne najlepiej doliczyć osobno, np. jako średnią liczbę interwencji miesięcznie pomnożoną przez koszt pojedynczej trasy do jednego punktu, którą też policzysz tym kalkulatorem, ustawiając liczbę punktów na 1.
Pokażemy, jak poukładać zlecenia, techników, protokoły i leady z darmowych narzędzi w jednym procesie. Bez prezentacji na siłę — konkretny plan pod Twoją firmę.
Bez karty i bez umowy na czas określony.