Podaj powierzchnię przeszkleń i generację obecnych okien, a policzymy roczne straty ciepła oraz oszczędność po wymianie na stolarkę o lepszym współczynniku U — w kilowatogodzinach i złotówkach.
Wpisz dane poniżej
Straty przenikania liczymy klasycznym wzorem Q = U × A × stopniogodziny. Współczynnik U opisuje, ile watów ucieka przez metr kwadratowy okna przy różnicy jednego stopnia — stare okna drewniane mają około 2,6 W/m²K, współczesne trzyszybowe 0,9, a pasywne 0,7. Stopniogodziny sezonu grzewczego to jawne założenie (domyślnie 70 000 h·K dla typowej lokalizacji w Polsce), które możesz zmienić.
Porównujemy dwa warianty — obecne i planowane okna — i pokazujemy różnicę jako oszczędność energii oraz pieniędzy przy podanej cenie ciepła. Jeśli znasz dokładny Uw z etykiety, wpisz własną wartość zamiast typowej.
Wynik obejmuje wyłącznie przenikanie ciepła. Stare okna tracą dodatkowo dużo energii przez nieszczelności, których wzór nie widzi — realna oszczędność po wymianie z montażem warstwowym bywa więc większa niż wyliczona. Z drugiej strony, jeśli okna są sprawne i szczelne, sama różnica U to cały zysk.
Oszczędność w złotówkach zależy wprost od ceny ciepła: przy ogrzewaniu prądem będzie kilkukrotnie wyższa niż przy tanim cieple sieciowym. Dlatego wynik warto liczyć dla własnej ceny za kWh, nie dla średniej.
Dla właścicieli domów rozważających wymianę stolarki i dla firm montażowych, które chcą pokazać klientowi konkretny argument liczbowy w ofercie. Dokument PDF z porównaniem wariantów dobrze działa jako załącznik do wyceny — zamiast ogólników o „energooszczędności” klient widzi kilowatogodziny i złotówki.
Najczęstszy błąd to mylenie Uw całego okna z Ug samej szyby — producenci chętnie eksponują lepsze Ug, ale ciepło ucieka też przez ramę i ramkę dystansową. Drugi błąd to liczenie oszczędności od całego rachunku za ogrzewanie: okna odpowiadają zwykle za kilkanaście do dwudziestu kilku procent strat budynku, więc nawet idealna wymiana nie zetnie rachunków o połowę.
Nie porównuj też okien wyłącznie po cenie — różnica 0,2 W/m²K na dużym przeszkleniu potrafi przez 20 lat użytkowania zwrócić dopłatę do lepszego pakietu.
Przez okna z lat 90. (Uw ok. 2,6 W/m²K) ucieka rocznie około 180 kWh z każdego metra kwadratowego przeszklenia przy typowym polskim sezonie grzewczym. Dla 10 m² okien to ~1800 kWh rocznie.
Uw to współczynnik przenikania ciepła całego okna (szyba + rama). Im niższy, tym okno cieplejsze. Współczesne okna mają Uw 0,8–1,1 W/m²K, standard pasywny to 0,8 i mniej.
Ug dotyczy samej szyby i jest zawsze lepszy (niższy) niż Uw całego okna z ramą. Do obliczeń strat używaj Uw — to on opisuje rzeczywiste okno.
Domyślne 70 000 h·K odpowiada ok. 2900 stopniodniom typowym dla centralnej Polski. W cieplejszych regionach zachodnich wartość jest niższa, na Suwalszczyźnie wyższa — możesz ją edytować w założeniach.
Finansowo zwrot z samej energii bywa długi, jeśli obecne okna są sprawne. Najlepiej wychodzi wymiana okien naprawdę starych lub nieszczelnych oraz sytuacje, gdy i tak planujesz remont — wtedy różnica dopłaty do cieplejszego pakietu zwraca się szybko.
Nie — liczy wyłącznie przenikanie. Straty przez nieszczelności zależą od stanu montażu i wiatru, więc uczciwie zostawiamy je poza wzorem, zaznaczając to w interpretacji wyniku.
Pokażemy, jak poukładać zlecenia, techników, protokoły i leady z darmowych narzędzi w jednym procesie. Bez prezentacji na siłę — konkretny plan pod Twoją firmę.
Bez karty i bez umowy na czas określony.