Zastanawiasz się nad opłacalnością wymiany kotła na kondensacyjny albo pompę ciepła? Podaj obecne roczne koszty ogrzewania, sprawność starego kotła i koszt inwestycji — policzymy nowe koszty roczne, oszczędność, prosty okres zwrotu i bilans po 10 latach przy jawnych, edytowalnych założeniach.
Wpisz dane poniżej
Punktem wyjścia są Twoje rzeczywiste roczne koszty ogrzewania i sprawność obecnego kotła (domyślnie 70% — tyle osiąga wysłużony kocioł zasypowy lub stary gazowy). Dla wariantu z nowym kotłem kondensacyjnym zakładamy to samo paliwo w tej samej cenie, więc koszty spadają odwrotnie proporcjonalnie do wzrostu sprawności — z 70% na 92% oznacza to rachunki niższe o mniej więcej jedną czwartą.
Dla wariantu z pompą ciepła liczymy koszt ciepła od zera: roczne zapotrzebowanie budynku na ciepło dzielimy przez SCOP pompy (domyślnie 3,5) i mnożymy przez cenę prądu. Wszystkie współczynniki — sprawności, SCOP, cena energii — są edytowalnymi polami, a przyjęty model opisujemy wprost w sekcji „Założenia obliczeń” dokumentu PDF.
Prosty okres zwrotu to koszt inwestycji podzielony przez roczną oszczędność — mówi, po ilu latach zaoszczędzone pieniądze pokryją wydatek na nowe źródło. Bilans po 10 latach pokazuje to samo z drugiej strony: ile zostaje w kieszeni (lub ile brakuje) po dekadzie eksploatacji. Zwrot krótszy niż 7–8 lat przy urządzeniu, które ma pracować 15 lat i dłużej, to zwykle solidny argument za wymianą.
Pamiętaj, że rachunek zakłada stałe ceny energii — w praktyce relacja cen paliwa i prądu potrafi przesunąć wynik w obie strony. Kalkulator nie uwzględnia też dotacji (np. programów wsparcia wymiany źródeł ciepła), które potrafią skrócić okres zwrotu o połowę, ani różnic w kosztach serwisu. Wynik traktuj jako uczciwy punkt wyjścia, nie jako gwarancję.
Dla właścicieli domów z wysłużonym kotłem, którzy chcą sprawdzić na liczbach, czy wymiana ma sens ekonomiczny, zanim poproszą o oferty. Dla firm serwisowych i instalatorów to szybki sposób, by pokazać klientowi konkretny rachunek — dokument PDF z wyliczeniem i jawnymi założeniami działa lepiej niż zapewnienia, że „się zwróci”.
Skorzystają też zarządcy budynków porównujący warianty modernizacji kotłowni oraz doradcy energetyczni, którzy potrzebują szybkiego szacunku przed pełnym audytem.
Najczęstszy błąd to porównywanie samych cen paliw bez sprawności urządzeń — stary kocioł potrafi tracić jedną trzecią energii, więc nawet przy tym samym paliwie nowe urządzenie znacząco obniża rachunki. Drugi błąd to liczenie opłacalności pompy ciepła po cenie prądu z dnia dzisiejszego bez sprawdzenia własnej taryfy — różnica między taryfą całodobową a taryfą z tańszymi godzinami zmienia wynik o kilkanaście procent.
Częstym przeoczeniem jest też pomijanie stanu budynku: pompa ciepła w nieocieplonym domu z grzejnikami wysokotemperaturowymi osiągnie niższy SCOP niż katalogowy, co wydłuża okres zwrotu. Wreszcie — zbyt optymistyczne przyjmowanie zapotrzebowania na ciepło „na oko” zamiast z rachunków lub kalkulatora zużycia potrafi wypaczyć cały rachunek.
Przy sprawności starego kotła rzędu 70% i nowego 92% rachunki za to samo paliwo spadają o około 24%. Czy to się opłaca, zależy od kosztu inwestycji: przy rocznych kosztach 6 000 zł oszczędność wynosi około 1 400 zł rocznie, więc inwestycja 12 000 zł zwraca się w mniej więcej 8–9 lat.
Prosty okres zwrotu to koszt inwestycji podzielony przez roczną oszczędność na ogrzewaniu. Przykład: inwestycja 20 000 zł przy oszczędności 2 500 zł rocznie zwraca się w 8 lat. Kalkulator liczy to automatycznie i dodaje bilans po 10 latach.
Najlepiej z projektu, audytu lub świadectwa energetycznego. Jeśli ich nie masz, policz je z dotychczasowego zużycia paliwa w kalkulatorze kosztu ogrzewania kotłem — zapotrzebowanie na ciepło to energia z paliwa pomnożona przez sprawność kotła.
Domyślnie przyjmujemy 3,5 — typową wartość dla powietrznej pompy ciepła z ogrzewaniem podłogowym w polskim klimacie. Przy grzejnikach wysokotemperaturowych realny SCOP bywa bliższy 2,5–3,0, a przy pompie gruntowej może przekroczyć 4. Wartość możesz zmienić w formularzu.
Nie — wynik liczymy bez dotacji, żeby pokazać czystą ekonomię wymiany. Jeśli otrzymasz dofinansowanie, odejmij je od kosztu inwestycji przed wpisaniem do formularza — okres zwrotu odpowiednio się skróci.
Bo prognozowanie cen paliw i prądu na 10 lat to wróżenie z fusów — wolimy jawne, proste założenie niż ukrytą spekulację. Możesz samodzielnie sprawdzić wrażliwość wyniku, przeliczając kalkulator z wyższą lub niższą ceną energii.
Pokażemy, jak poukładać zlecenia, techników, protokoły i leady z darmowych narzędzi w jednym procesie. Bez prezentacji na siłę — konkretny plan pod Twoją firmę.
Bez karty i bez umowy na czas określony.