Przy pompach ciepła najwięcej kosztuje nie robota, tylko dokumentacja: kto był, co ustawił, jakie były parametry i czy przegląd gwarancyjny odbył się w terminie. Serwis Pro trzyma to przy urządzeniu, nie w mailach.
Każda pompa ma w kartotece datę montażu, koniec gwarancji i termin następnego przeglądu. Terminy widać na liście urządzeń i na pulpicie, a stałe umowy rozpisujesz jako zlecenia cykliczne na cały rok.
Gdy producent zapyta o przebieg serwisu, komplet dokumentów jest w jednym miejscu: protokoły z podpisem klienta, zdjęcia i lista wymienionych części.
W telefonie ma adres z notatkami dojazdowymi, kontakt do właściciela, historię wizyt przy tej pompie i checklistę czynności przeglądowych. Uwagi z wizyty nagrywa głosem, zdjęcia robi aparatem, a protokół podpisuje klient na ekranie.
Zużyte materiały i zmierzony czas pracy trafiają na zlecenie, więc widać rzeczywistą marżę wizyty. Fakturę wystawiasz z tych danych i wysyłasz do KSeF, a klient pobiera ją z portalu razem z protokołem.
Niezależnie od branży dostajesz komplet: grafik, zlecenia, kartotekę urządzeń, protokoły, oferty, faktury z KSeF, magazyn i portal klienta.
Tak, w protokole i uwagach przy zleceniu, razem ze zdjęciami wyświetlacza czy sterownika. Dane zostają w historii urządzenia.
Terminy widać przy urządzeniach, a codzienny przebieg automatyzacji może wysłać przypomnienie e-mailem do biura albo do klienta.
Tak. Montaż zaczyna się od oferty z wariantami, po akceptacji zamienia się w zlecenie, a kończy protokołem odbioru i fakturą.
Załóż konto, wpisz ekipę i przenieś do systemu zlecenia z bieżącego tygodnia. Po pięciu dniach będziesz wiedział, czy to Twoje narzędzie.
Bez karty i bez umowy na czas określony.