Umowy SLA i plan przeglądów maszyn w arkuszu — działa, dopóki pamięta jedna osoba
Umowa serwisowa jest najlepszym produktem serwisu maszyn: przewidywalny przychód i klient, który nie szuka konkurencji. Pod warunkiem, że firma dotrzymuje tego, co w niej zapisała.
Poznasz to po tym, że…
- plan przeglądów jest w arkuszu z kolumną „ostatni przegląd”, którą ktoś aktualizuje ręcznie
- przegląd z umowy wypada, gdy klient zadzwoni, że minął termin
- nie widać, które prace wchodzą w abonament, a które są dodatkowo płatne
- faktura abonamentowa wychodzi, gdy księgowa przypomni sobie o umowie
- umowa wygasa po cichu, bo nikt nie zauważył daty odnowienia
Skąd się bierze w tej branży
Serwis maszyn obsługuje kilkuset urządzeń u kilkudziesięciu klientów, każde z własnym interwałem przeglądu wynikającym z zaleceń producenta, motogodzin albo wymagań działu utrzymania ruchu. Umowa opisuje to precyzyjnie, ale po podpisaniu przestaje być narzędziem pracy — plan przeglądów przepisuje się z niej do arkusza i od tego momentu żyją osobno.
Arkusz jest tak dobry, jak ostatnia osoba, która go aktualizowała. Wystarczy urlop albo zmiana pracownika, żeby przeglądy z trzech umów wypadły z kalendarza. Klient przemysłowy tego nie wybacza: przegląd z umowy, o którym trzeba było przypominać, to argument przy negocjacji kolejnej.
Jak układa to Serwis Pro
Do umowy wpinasz maszyny klienta, każdą z własnym interwałem i datą pierwszego przeglądu. System zakłada zlecenia przeglądowe z wyprzedzeniem, które ustalasz, przypisuje je do serwisanta z terenu, a po wykonaniu przesuwa termin kolejnego. Zlecenia z umowy mają klasę rozliczeniową, więc na fakturze widać, co wchodzi w abonament, co jest pracą dodatkową, a co gwarancją producenta.
Dla każdego priorytetu zgłoszeń ustalasz czas reakcji, którego system pilnuje bez dyspozytora. Umowa ze stawką miesięczną dostaje w wybranym dniu szkic faktury abonamentowej z powiadomieniem do księgowości — dokument czeka na sprawdzenie, nie wychodzi sam. Na sześćdziesiąt i trzydzieści dni przed końcem umowy przychodzi przypomnienie o odnowieniu.
Co zrobić dziś
Skorzystaj z bezpłatnego generatora planu przeglądów maszyn: wpisujesz maszyny, interwały i daty ostatnich przeglądów, a dostajesz wszystkie terminy na najbliższy okres. To zastępuje ręczne liczenie w arkuszu i pokazuje, ile przeglądów z umów wypada w najbliższym kwartale.
Przejrzyj też umowy pod kątem tego, czego w nich nie mierzysz: czasu reakcji, liczby przeglądów, zakresu. Te warunki przy wdrożeniu Serwis Pro wpisujemy do rejestru umów, a od tej pory zlecenia i faktury biorą się z tego samego miejsca co zobowiązania.
Co w Serwis Pro domyka ten problem
Urządzenia w umowie z interwałem, zlecenia z wyprzedzeniem, faktura abonamentowa.
Codzienny przebieg wysyła przypomnienia o zbliżających się przeglądach.
Wszystkie terminy z interwałów i dat ostatnich przeglądów, policzone od ręki.
Częste pytania
Czy system założy przeglądy dla maszyn z różnymi interwałami w jednej umowie?
Tak. Każde urządzenie w umowie ma własny interwał i datę pierwszego terminu, więc prasa co trzy miesiące i sprężarka co dwanaście mogą być w tej samej umowie.
Czy faktura abonamentowa wychodzi sama do klienta?
Nie. System przygotowuje ją jako szkic w wybranym dniu miesiąca i powiadamia właściciela oraz księgowość. Wystawienie i wysyłka zostają decyzją człowieka.
Czy w systemie podpiszę umowę z klientem?
Nie. To rejestr warunków, harmonogramu i rozliczeń — treść umowy, jej skan i podpis pozostają poza systemem.
Sprawdź w 2 minuty, czy to problem Twojej firmy
Zostaw imię i telefon, a w bezpłatnej diagnozie procesów przejdziemy drogę zlecenia w Twojej firmie i pokażemy, gdzie dokładnie ucieka czas przy temacie „Umowy serwisowe SLA i plan przeglądów maszyn w arkuszu”. Bez prezentacji systemu, dopóki nie wiadomo, co ma rozwiązać.
Umów bezpłatną diagnozę tego problemu- Przestój maszyny klienta kosztuje więcej niż naprawa, a zgłoszenia nie mają priorytetów
- Historia maszyny rozproszona po mailach i zeszytach
- Protokół serwisu maszyny wymagany przez dział utrzymania ruchu klienta
- Części zamienne: co jest na aucie, co zamówić
- Roboczogodzina wyceniana bez kosztów dojazdu
- Całkowity koszt posiadania: naprawiać czy wymienić
- Serwisanci w delegacji, zlecenia w całej Polsce
- Raport dla klienta korporacyjnego co miesiąc
- Zgłoszenia z linii produkcyjnej przez telefon do serwisanta
Chcesz uporządkować cały proces, a nie tylko ten jeden element?
Zaczynamy od bezpłatnej diagnozy: przechodzimy przez drogę zlecenia w Twojej firmie i pokazujemy, gdzie ucieka czas. Dopiero potem rozmawiamy o systemie.
Diagnoza jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.
albo po prostu zostaw namiar